//////

Wysiłkowe nietrzymanie moczu nie musi być problemem

Wielu ludzi doświadcza wycieku moczu po wysiłku fizycznym, kichnięciu lub po zaśmianiu się. Inni mają z tym problem, gdy leżą. Jeszcze inni moczą się po nawet najmniejszym napięciu brzucha. Co łączy te trzy grupy? Problem wysiłkowego nietrzymania moczu, który stanowi poważną dolegliwość, przy czym uwaga: nie chodzi tu wcale o kwestie fizjologiczne – tę chorobę można bowiem łatwo wyleczyć – ale o kwestie psychologiczne.

Wysiłkowe nietrzymanie moczu to poważny problem o charakterze socjalnym. Wiele osób, które zauważą go u siebie, po prostu nie idą do lekarza, ponieważ się wstydzą. Z najnowszych badań wynika, że co druga osoba próbuje uporać się z tym samodzielnie. Życie osoby, która trzyma tę dolegliwość w tajemnicy, ulega jednak drastycznej zmianie – wszystko jest dostosowane do moczu. To zaś prowadzi do obniżenia samooceny, a w konsekwencji do depresji. Co więc zrobić, gdy i my zaczniemy w ten sposób chorować? Na pewno nie trzymać tego w sekrecie! To naprawdę nie musi być problem, bo np. laserowe leczenie pomoże nam już w ciągu miesiąca od zabiegu. Bylebyśmy tylko dali się leczyć.

Leave a Reply

error: Content is protected !!